Episode Transcript
[00:00:00] Speaker A: Słuchasz Radiaxon.
Słuchaj nas.
Prawo bliżej Ciebie.
[00:00:21] Speaker B: Dzień dobry drodzy słuchacze, witam was w naszym kolejnym spotkaniu z cyklu Prawo Bliżej Ciebie. Postępowania sądowe są niestety coraz droższe. Mimo tego, że pan Ziobro twierdzi, że reformuje wymiar sprawiedliwości, to z tego wychodzi wielkie nic, tak jak postępowania sądowe były drogie. Tak są drogie, a nawet jeszcze droższe, bo wpisy sądowe ciągle są podwyższane, o czym się oficjalnie nie mówi. Reforma sądownictwa kompletnie leży na wyroki tak jak czekało się latami, tak czeka się latami i w tej dziedzinie nic kompletnie się nie dzieje. Mieszanie stołkami prezesów sądów, przepychanie się o izbę dyscyplinarną to jest antyreforma wymiaru sprawiedliwości, a nie prawdziwe przekształcenie tego resortu, żeby było z jakąś korzyścią dla przeciętnego obywatela. Dlatego też dzisiaj chciałem kilka słów powiedzieć o mediacji. Mediacja jest to takie postępowanie przedsądowe albo w trakcie sądowe, które albo bezkosztowo, albo po niewielkich kosztach, może doprowadzić do porozumienia się stron w razie jakiegoś konfliktu. Rozróżniamy dwa rodzaje mediacji.
Jedna to jest właśnie pozasądowa albo przedsądowa, zanim skierujemy odpowiedni wniosek albo pozew do sądu, a druga to jest wtedy, jeżeli postępowanie sądowe w jakiejś dziedzinie trwa i sąd może skierować nas na mediację. Kiedyś było coś takiego jak sądy polubowne i można było skierować sprawę do sądu polubownego, ale ta instytucja okazała się całkowicie martwa. Nikt nie pamięta, ja też nie pamiętam z mojej praktyki, żeby kiedykolwiek ktoś się zgłosił, kto był na sądzie polubownym. Było też coś takiego jak arbitraż gospodarczy w postępowaniach między przedsiębiorstwami i wtedy rzeczywiście to w jakiś sposób działało, ale to dotyczyło tylko przedsiębiorstw. W normalnym obrocie te sądy polubowne właściwie nie działały. Teraz mamy do czynienia z mediacją. Otóż, jeżeli mamy jakiś spór, popadliśmy w jakiś konflikt, Mamy do kogoś jakieś roszczenie albo ktoś ma roszczenie do nas, możemy zwrócić się do mediatora o pomoc przy rozstrzygnięciu sprawy albo chociażby do zbliżenia stanowisk. Taka lista mediatorów znajduje się przy każdym sądzie okręgowym u nas przy sądzie okręgowym w Wielenigurze. Mediatorzy są to ludzie godni zaufania, z reguły jacyś prawnicy, emerytowani, jacyś pedagodzy, psycholodzy, socjolodzy, którzy mają odpowiednie przygotowania zawodowe, żeby takim mediatorem być. Mediator powinien zapoznać się ze stanowiskiem każdej ze strony i stosując zasadę obiektuizmu, próbować zbliżyć te stanowiska do siebie, żeby finalnie doprowadzić do zawarcia ugody. Jeżeli to się uda, to taka ugoda zawarta u mediatora może zastąpić nam całe postępowanie sądowe. Jeżeli mediacja się nie uda, no to cóż, nic nie stoi na przeszkodzie skierować się do sądu. Są też takie postępowania sądowe, zwłaszcza sprawa rodzinnego, np.
rozwody, kontakty rodzice a dzieci, postępowania alimentacyjne, władza rodzicielska, sprawy opiekuńcze, gdzie, jeżeli strony wyrażą na to zgodę, sąd może skierować sprawę do mediacji. Najczęściej stosuje się to w postępowaniach rozwodowych albo w postępowaniach opiekuńczych, gdzie chodzi o kontakty między rodzicami a dziećmi. Sąd, widząc, że strony są w jakiś sposób skłonne do zawarcia ugody, ale jednak tego porządnie nie artykułują, czy nie są w stanie zrobić tego same, proponuje skierowanie spawy do mediatora. Jeżeli obie strony się na to zgodzą, no to taki mediator wyznacza spotkanie, w trakcie którego zapoznaje się ze stanowiskiem obydwu stron i próbuje nakłonić do jakiegoś porozumienia albo też Sam mediator dla sądu wydaje coś w rodzaju opinii, takiego stanowiska, gdzie jeżeli dojdzie do ugody mediacyjnej, to mediator pisze, na jakich warunkach ta ugoda może być przed sądem zawarta, albo jeżeli do takiej ugody nie dochodzi, to mediator pisze, z jakiego powodu i dlaczego do takiego porozumienia w wyniku mediacji nie doszło. Ja bardzo polecam poddanie się takiemu postępowaniu mediacyjnemu, gdyż koszty są naprawdę niewielkie, one są w granicach 100 zł za całą mediację, a wynik może być rzeczywiście pozytywny. Jednym z elementów takiego postępowania mediacyjnego to jest w postępowaniu karnym z oskarżenia prywatnego, gdzie przestępstwo nie jest ścigane z urzędu, o czym mówiłem niedawno, a ścigane ze skarżenia prywatnego, sąd na początku wyznacza posiedzenie pojednawcze, czyli próbuje zastosować właśnie coś w rodzaju mediacji. Na takim posiedzeniu pojednawczym sąd zapoznaje się ze stanowiskami obydwu stron i proponuje, jakieś warunki zawarcia ugody, np.
osoba, która ma status oskarżonego, będzie namawiana do tego, żeby przeprosić za swoje zachowanie, zwrócić np. połowę kosztów postępowania sądowego i dać jakieś, choćby niewielkie, zadośćuczynienie finansowe i wtedy oskarżyciel prywatny, ten poszkodowany, jest skłonny taką ugodę przed sądem zawrzeć. Jeżeli takie postępowanie pojednawcze zakończy się z zawarciem ugody, to taka ugoda ma moc prawną i w razie, jeżeli odskarżony zobowiąże się do przeproszenia, do zapłaty jakiegoś odszkodowania czy zadośćuczynienia i zwrotu połowy kosztów, a tego nie czyni, to odpis takiej ugody jest takim samym tytułem wykonawczym dla komornika jak wyrok sądu.
[00:06:50] Speaker A: Prawo bliżej Ciebie.
[00:06:55] Speaker B: Innym postępowaniem o charakterze mediacyjnym jest zawezwanie do próby ugodowej. Ja w mojej praktyce bardzo namawiałem moich klientów, żeby zanim wystąpią do sądu z pozwem albo wnioskiem o jakąś zapłatę, czy o jakieś zobowiązanie strony przeciwnej do określonego zachowania się, wystąpić z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej. Takie postępowanie Jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza dziesięciu tysięcy złotych, kosztuje zaledwie sto złotych. A jeżeli wartość naszego sporu przekracza dziesięć tysięcy złotych, kosztuje tylko trzysta złotych. To jest zdecydowanie mniej niż opłata od pozwu. Żeby takie postępowanie mediacyjne się odbyło, należy do sądu w dwóch egzemplarzach złożyć wniosek tytułując go o zawezwanie do próby ugodowej, krótko opisać stan faktyczny i podać, że wzywamy stronę przeciwną, a wystawiła się do sądu celem zawarcia ugody. Sąd wyznacza posiedzenie, nie rozprawę i na tym posiedzeniu, badając stanowiska obydwu stron, próbuje nakłonić do zawarcia ugody. do jakiegoś kompromisu. Ja zawsze uważam, że staropolskie zdanie, że zgoda buduje, a niezgoda rujnuje, ma wielkie zastosowanie właśnie w takich postępowaniach mediacyjnych. Otóż, jeżeli zapiszemy się na mediację lub złożymy taki wniosek o wezwanie do próby ugodowej, to możemy całą sprawę zakończyć dosłownie w ciągu miesiąca dwóch. Natomiast postępowania sądowe, tak jak mówiłem na wstępie, ciągną się latami. I niekiedy lepiej jest od naszego dłużnika otrzymać w ciągu miesiąca czy dwóch nieco mniejszą kwotę niż byśmy oczekiwali, ale od razu, niż mieć nadzieję, że otrzymamy tą większą kwotę za parę lat. A gdzie inflacja? Gdzie spadek wartości pieniądza? Trzeba się naprawdę dobrze zastanowić, czy to postępowanie mediacyjne ugodowe nie jest dużo lepsze niż takie tradycyjne postępowanie sądowe. Ja państwu życzę, żeby w razie jakiegoś nieporozumienia czy konfliktu szeroko stosować mediację czy wnioski do zawezwania do próby ugodowej i w ten właśnie sposób kończyć spory.
Dziękuję za uwagę.
Mówił Jerzy Dworak.
[00:09:31] Speaker A: Prawo bliżej Ciebie.
Słuchasz Radia Akson?
Słuchaj nas!